Fantastyka zazwyczaj śmiało spogląda w przyszłość albo refleksyjnie wstecz, czasem ciekawsko zerka na boki. Za to jej wersja retro może zrobić wszystko naraz: sięgnąć ku przeszłości, skręcić w alternatywę i pokazać fascynujące następstwa tej zabawy. Retrowizje przeniosą was do krain, które pewnie kojarzylibyście z podręczników historii… gdyby miejsca te nie zmutowały. Na kartach niniejszej antologii stały się wręcz nie do poznania: w szalonych boomach technologicznych wyhodowały mechaniczne bóstwa, królów na pompę, wybuchowe bumerangi czy zwiewne żaglowozy. Poznacie wersje świata, gdzie w imię podboju trwoniono wysiłki wynalazców, niepozorna gliniana figurka stawała się zarzewiem niebotycznej wiary, a rasizm i kolonializm prezentowały swoje ekstremalnie wykolejone oblicza. Oto jedna z najbardziej nieoczywistych i przewrotnych lekcji antropologii, sięgająca od paleolitu do XX wieku, jaką możecie odbyć.