Aslan w Opowieściach z Narnii mówi, że wiosna, kiedy raz przyjdzie nic jej już nie zatrzyma. Nie dlatego, że zniknie zima z dnia na dzień, ale dlatego, że został uruchomiony proces, którego nie da się cofnąć. Śnieg może jeszcze leżeć, noce mogą być zimne, ale życie już wie, w którą stronę iść. Wiosna przychodzi tam, gdzie wcześniej było zamarznięcie: tam, gdzie nauczyliśmy się nie ufać, gdzie bliskość była niebezpieczna, tam, gdzie bliscy byli nieprzewidywalni i krzywdzący, tam, gdzie było dużo bólu i niepewności, gdzie czekanie oznaczało kolejne rozczarowanie. W Drodze Światła i Relacji wiosna nie jest nagłym olśnieniem ani spektakularnym cudem. Jest pierwszym ruchem ku bliskości, momentem, w którym ktoś — Bóg, drugi człowiek, a czasem my sami — zostaje przy nas wystarczająco długo, żeby lód zaczął się topić – dzięki delikatności ciepłej i cierpliwej dłoni, która trzyma w swoich naszą. W relacjach to nie oznacza, że ból znika. Oznacza, że nie jest już jedyną rzeczywistością. Po raz kolejny oddajemy w Twoje ręce książkę o Nadziei, by jednocześnie wspierać Specjalny Ośrodek Wychowawczy w Poznaniu. Pierwszy dzień wiosny to moment, w którym światło realnie zaczyna przeważać nad ciemnością. To moment, w którym nadzieja po raz kolejny wygrywa ze śmiercią – znowu rodzi się życie, by wydać owoce. Kluczowa jest zgoda na proces odradzania. Jezus po zmartwychwstaniu nie objawia się w triumfie. Spotyka ludzi w drodze, w rozmowie, w łamaniu chleba, w relacji — tam, gdzie serce powoli odzyskuje zdolność widzenia i bycia w kontakcie. Droga światła i relacji to zaproszenie do drogi, czasami krętej, czasami trudnej, ale zmierzającej ku autentyczności, bliskości i obecności. Ku relacji, która nie polega na naprawianiu siebie, ale na coraz pełniejszym byciu sobą wobec drugiego. Wybieramy ten dzień na premierę, bo wierzymy, że życie zaczyna się od tęsknoty za światłem i za bezpieczeństwem. Pierwszy dzień wiosny to moment, w którym światło zaczyna wygrywać z ciemnością — nie nagle, lecz poprzez proces budzenia się życia. Najważniejszy dla nas moment to Wielkanoc – wielka noc w której światło nie znosi nocy siłą, lecz rodzi się w niej z Miłości do człowieka, zapraszając do spotkania, które przywraca sens, relację i życie.