Wszystkie psy idą do nieba… I dopiero tam dostają to, na co naprawdę zasługują. Poruszająca opowieść bezpańskiego psa o psim żywocie. Nie smutna, ale refleksyjna, nie wesoła, ale optymistyczna. Bo psy towarzyszą nam od zawsze, ale nie zawsze są przez nas zauważane i traktowane tak, jak na to zasługują. Włóczykij to pies wolny z wyboru. W swojej wędrówce poznaje różne psy: rasowe i kundle, najedzone i głodne, bezpańskie i siedzące swoim właścicielom na kolanach. Tak podobne do " swoich ludzi", że ich bardziej przypominają niż psich kuzynów. Spotyka też psy kanapowe i podwórzowe, a także psy tresowane, występujące w cyrku. Odwiedza wystawy psów rasowych, ale nie potrafi się tam odnaleźć. Włóczykij nie zazdrości psom, które mają dach nad głową i pełną miskę, najbardziej ceni sobie swoją swobodę: " Jeszcze zaś lepiej być Włóczykijem, bo tylko wtedy ma się cały świat zatknięty za uchem!". Natomiast zakłada, że kiedyś stanie się czyimś psem, bo, jak mówi: " Nigdy nie jest się kimś na zawsze". Ilustracje: Krystyna Lipka-Sztarbałło