Zaproponowałam w pracy ujęcie kultury europejskiej w postaci pewnego metaporządku, który określiłam mianem gramatyki kultury. Elementami owej gramatyki są wyróżnione i omawiane w pracy wzory kulturowe. Bogactwo i zróżnicowanie kultury europejskiej ujawniły dwie pary wzorów kulturowych składających się na ową gramatykę kultury europejskiej. W ramach owej gramatyki położyłam nacisk na dualizm postaw wartościujących i sposobów myślenia. Co do dualizmu postaw wartościujących to omawiałam postawę człowieka zaangażowanego w „ robienie świata i siebie", przeżywającego swój świat, swoje czyny, zdarzenia, radości, smutki, porażki i sukcesy. Zajmowanie postawy zaangażowania, która leży u genezy każdej kultury i jest podstawowa dla człowieka i życia wspólnoty, wymaga silnej identyfikacji z wyobrażeniem świata właściwym wspólnocie, lokowania siebie „ wewnątrz" tego uprzedmiotowionego wyobrażenia świata. Znajdując się „ wewnątrz" świata, jest się zawsze stronniczym, broni się jakiś stanów rzeczy jako wartości lub się występuje przeciwko nim lub przeżywa – co najwyżej można być obojętnym wobec nich. Codzienna komunikacja potoczna jest ekspozycją tej postawy. W potocznej komunikacji spotykają się uczestnicy danej kultury, każdy ze swoją mową, swoją „ mowo-światem". Postawa zaangażowania jest pierwotna człowieka(nabywamy ją w pierwotnej socjalizacji od swoich opiekunów) i historycznie najstarsza. Myślenie magiczne i kultura magiczna wyczerpuje się w tej postawie. Ukonstytuowanie się drugiej postawy: człowieka z dystansu obserwującego świat, umiejscowionego na „ zewnątrz" i oglądającego świat tylko jako widowisko – dokumentuje filozofia Platona i postawa teoretyczna, którą on przydziela filozofii a która wytwarza reprezentacje świata. Oglądanie widowiska wiąże się z możliwością przyjęcia postawy sędziego, nie jest się stroną aktywną. Jednocześnie ma się możliwość oglądania pewnej nakreślonej całości, a nawet przyglądania się sobie umieszczonemu w tej całości w roli aktora. Do zajęcia takiej postawy, niezbędne jest wypracowanie dystansu względem postawy aktora zaangażowanego w wydarzenia czy też prokurującego je. Jednocześnie rozpatrywany porządek kulturowy ułatwił mi przeprowadzanie rozważań o naszej kulturze współczesnej, unikając pogrążania się w drobiazgowej, empirycznej konkretności zdarzeń.