Twórczość Anny Tlałki rozkwita refleksyjnym, lirycznym słowem – raz niosącym optymizm, a innym razem (mniej lub bardziej uzasadnione) troskę i zwątpienie. Autorka wielokrotnie doceniana na ogólnopolskich konkursach poetyckich umiejętnie czerpie inspirację, budując obrazy, nastrój, alternatywne skojarzenia, w nawiązaniu do logiki zdarzeń panujących wśród ptaków i innych zwierząt. Czwarty tom wierszy Anny Tlałki zatytułowany „ po-ranne ptaki” staje się wyrazem estymy dla przyrody, natury i ars poetyki, gdzie sprawnie przeplatają się również wątki egzystencjalne, oniryczne, uczuciowe, patriotyczne. Wiersze są przepełnione ruchem, są odloty i przyloty, „ ludzie grają w tenisa”, odchodzą i przychodzą, przemierzają przestrzeń – „ a my dalej biegniemy niosąc w sercu tylko jedną twarz”. Motyw ptaków, często wykorzystywany w literaturze, i tutaj symbolizuje poczucie wolności, dumy, talentu, duchowej wrażliwości, ale i budowanie gniazda rodzinnego. Zapraszam do miejsca, gdzie słowa tworzą pieśni, wrastają w literacką glebę, aby zakorzenić się jak drzewo (będące także istotnym polem interpretacyjnym),albo unoszą się, aby trwać i trwać – bo po to istnieje poezja. Łucja Dudzińska .