# Skok nie do końca kontrolowany

Canonical: https://www.kolczanksiazek.pl/artur-kawka/skok-nie-do-konca-kontrolowany

![Skok nie do końca kontrolowany](https://quivercdn.com/covers/witold-gadowski/artur-kawka/skok-nie-do-konca-kontrolowany_978-83-9716-280-8-0bec5242.jpg?v=2026-08-26%2023%3A15%3A33)

- Autorzy: [Artur Kawka](https://www.kolczanksiazek.pl/artur-kawka)
- Język: pl_PL
- Data wydania: 2024-10-23

## Opis

Opis wydawcy: Czy myśleliście czasem o tym aby – bez konsekwencji – zanurzyć się w kompletnie obcym sobie świecie, poznać jego smak i doświadczenia? Jeśli tak to mocna proza Artura Kawki jest do tego sposobną okazją. W nowej powieści Kawka konsekwentnie penetruje świat bandycki, świat gangów i nieformalnych powiązań z politykami. Czyni to z coraz większym znawstwem i kunsztem. Ta powieść to bezlitosny opis prawdziwego świata bandytów…bez fabularnych upiększeń, bez operowej wzniosłości. Witold Gadowski Usłyszał przekleństwa po niemiecku i szyderczy śmiech. Po chwili z wnętrza domu dobiegły jęki bitej kobiety. „ Mrówa” wyłączył latarkę telefonu, schował go do kieszeni kurtki i delikatnie nacisnął na klamkę. Bezszelestnie wszedł z piwnicy do środka i stanął w korytarzu. Przypomniał sobie wizytę w tym budynku z Dorotą i zrozumiał, że jęki bitej kobiety i przekleństwa dobiegają z pokoju znajdującego się obok pomieszczenia, w którym pił z nią kawę. Zaczął skradać się cicho w tamtą stronę. Nagle usłyszał szyderczy głos jednego z mężczyzn: – Teraz Dieter pokaże ci, jak kończą kapusie policji. Z pomieszczenia dobiegł odgłos uderzeń. Po każdym z nich dziewczyna wydawała skowyt. Tomek chwycił mocno szpadel obiema rękami i dotarł do pokoju. Drzwi uchylone były do środka. Kopnął je prawą nogą i wskoczył do pomieszczenia. Zobaczył nagą Dorotę leżącą na łóżku z zakneblowanymi ustami i związanymi rękami. Od tyłu gwałcił ją ogromny, łysy człowiek z rudą brodą, ubrany w skórzaną kamizelkę. Asystował mu bandzior, który uczestniczył w napadzie w hotelu, kiedy porwano Piotrka. „ Mrówa” błyskawicznie niczym szermierz wyprowadził cios szpadlem w kierunku „ Parapeta”, klęczącego nad głową dziewczyny i trzymającego ją za włosy. Łopata trafiła zaskoczonego bandytę w lewą część szczęki, masakrując ją i powodując natychmiastową utratę przytomności. „ Parapet” przewrócił się na łóżko, a potem zsunął na podłogę. Dieter, również zaskoczony pojawieniem się Tomka, pchnął Dorotę na łóżko i jedną ręką sięgnął po nóż leżący obok katowanej kobiety, drugą zaś próbował podciągnąć sobie opuszczone do kolan spodnie. „ Mrówa” ponownie zadał cios szpadlem. Tym razem w okolice wątroby i żeber. Niemiec nie miał szans na unik, a jego otyła sylwetka była łatwym celem. Ostrze łopaty zgruchotało mu żebra. Niemiec zawył z bólu i jęknął: – Herr Gott!

## Wydania

### Skok nie do końca kontrolowany

- Wydawnictwo: Witold Gadowski
- ISBN: 978-83-9716-280-8
- Liczba stron: 366
- Data wydania: 2024-10-23
- Język: pl_PL