W starym dworze w Niedźwiedzim Jarze zamieszkuje rodzina nowych właścicieli. Elżbieta i Jacek Borkowscy mają nareszcie własny dom. Wydaje się, że przed nimi spokojne życie. Elżbietę, co prawda denerwuje nieoczekiwany przyjazd wścibskiej teściowej, ale przecież Alicja nie będzie „ wizytowała” jej bez końca. Kiedy pracujący w ogrodzie robotnicy odkopują tajemniczy głaz, nagle okazuje się, jak cienka jest granica dzieląca świat realny od mrocznego świata duchów. Elżbiecie trudno uwierzyć, że to, co jawi się jej w snach i co coraz częściej widzi wokół siebie, dzieje się naprawdę. – Czy ja oszalałam? – pyta. Na huśtawce w ogrodzie płoną rozbawione dzieci, przez okno spogląda jakaś obca twarz, na monitorze komputera pojawiają się groźby i ostrzeżenia… Jakie niebezpieczeństwo grozi mieszkańcom Niedźwiedziego Jaru? Kto kradnie z wykopalisk archeologicznych najcenniejsze eksponaty? Kto rzucił klątwę na to miejsce.