Dlaczego jej mąż musiał umrzeć? Czy to naprawdę był nieszczęśliwy wypadek? Tak twierdzi policja. Lecz Blum zaczyna zadawać pytania – a gdy odkrywa prawdę, uderza. Bez litości. „ Myślicie, że Lisbeth Salander jest twardzielką? W takim razie przeczytajcie Mścicielkę ...” Rizzoli, Włochy „ Nareszcie! Oto rękawica rzucona autorom naszych skandynawskich kryminałów”. Cappelen Damm, Norwegia „ To brawurowy, zapierający dech w piersi thriller. Nie mogłam się od niego oderwać”. I ngrid Noll „ U Bernharda Aichnera śmiech splata się ze śmiercią tak ściśle, że to, co w pierwszej chwili rozbrzmiewa jak krzyk, po chwili zamienia się w chichot”. Tobias Gohlin Blum jest właścicielką zakładu pogrzebowego, szczęśliwą żoną, troskliwą matką dwóch dziewczynek i kobietą o wielkim sercu. Wiedzie cudowne życie. Lecz nagle idylla zamienia się w koszmar. Jej mąż, policjant, ginie w wypadku. Na jej oczach Mark zostaje śmiertelnie potrącony, a sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Blum jest zrozpaczona. Nagle traci najbliższą osobę, swoje oparcie, swoje szczęście. Jej świat się rozpada. Z nagrań w telefonie komórkowym dowiaduje się o szczegółach śledztwa, które jej mąż prowadził wbrew oficjalnemu stanowisku policji. Z czasem Blum nabiera pewności, że śmierci Marka chciało pięciu wpływowych mężczyzn. Kobieta zaczyna krwawą wendetę…