# Między Lwowem a Wrocławiem. Księga jubileuszowa profesora Krystyna Matwijowskiego

Canonical: https://www.kolczanksiazek.pl/bogdan-rok/miedzy-lwowem-a-wroclawiem-ksiega-jubileuszowa-profesora-krystyna-matwijowskiego

![Między Lwowem a Wrocławiem. Księga jubileuszowa profesora Krystyna Matwijowskiego](https://quivercdn.com/covers/adam-marszalek/bogdan-rok/miedzy-lwowem-a-wroclawiem-ksiega-jubileuszowa-profesora-krystyna-matwijowskiego_978-83-7441-417-3-0352ba66.jpg?v=2026-08-26%2000%3A57%3A36)

- Autorzy: [Bogdan Rok](https://www.kolczanksiazek.pl/bogdan-rok), [Jerzy Maroń](https://www.kolczanksiazek.pl/jerzy-maron)
- Język: pl_PL
- Data wydania: 2006-09-18

## Opis

Chce stwierdzić, że wszystko co w życiu osiągnąłem, zawdzięczam PRL-owi i zakonowi dominikanów. Na Uniwersytet im. Bolesława Bieruta we Wrocławiu zapisałem się bez szczególnych uprzedzeń do ówczesnego państwa i jego instytucji. Chodziłem oczywiście na cywila (bez habitu), ale i tak kadra, jak i wielu studentów wiedziała, że jestem zakonnikiem. Co z tego wynikało? Nie dla wszystkich pedegogów byłem jednym z wielu studentów. Czasem kwalifikowano mnie jako przeciwnika ideologicznego i zwalczano dostępną egzaminatorom bronią. Czasem niechęci, których unikałem, miały podłoże osobiste. Profesor Krystyn Matwijowski też wiedział, kim jestem i zawsze traktował normalnie, jak prawdziwy nauczyciel, oceniając wykonaną pracę, a nie tego, kto ją wykonał. Takie momenty nawet zakonnikowi w komunistycznym państwie pozwalały czuć się jak na prawdziwym uniwersytecie i wśród normalnych pegadogów. Inne moje wspomnienie o Profesorze Matwijowskim pochodzi z lat późniejszych. W 1989 r. wróciłem do Krakowa po pełnieniu mało znaczącej funkcji administracyjnej w jednym z dominikańskich klasztorów. W Polsce zadomowiły się nowe czasy. Ich cechą była przyspieszona ogólna dynamika wydarzeń i powszechne stawianie przede wszystkim na młodość. W moim wypadku wystarczyło otworzyć dowód osobisty, żeby przekonać się, że jestem za stary, aby na cokolwiek liczyć, i za młody, aby poddać się bezczynności. Profesor odwiedzał Kraków i czasem przy okazji odwiedzał mnie. Pewnego razu zobaczył u mnie siedemnastowieczną księgę rachunkową z klasztoru dominikańskiego w Borku Starym. Ocenił, że to może być podstawa mojej przyszłej pracy doktorskiej. Tłumaczyłem mu, że mam sporą przerwę w zajmowaniu się historią. Ponadto mam pięćdziesiąt pięć lat, wolałbym nadrobić zaległości w czytaniu niż zabierać się do pisania. Profesor nie ustąpił. Stwierdził, że swoje sześćdziesięciolecie powinienem uczcić obroną pracy doktorskiej, poświęconej klasztorowi, gdzie byłem przełożonym. Mówią, że wilka ciągnie do lasu, a prawdziwego pedagoga do uczelni, zajmowania się wiedzą i jej promowania. Chyba tak było z Profesorem Matwijowskim. Panie Profesorze, Bóg zapłać za wszystko. o. Maurycy Niedziela OP

## Wydania

### Między Lwowem a Wrocławiem. Księga jubileuszowa profesora Krystyna Matwijowskiego

- Wydawnictwo: Adam Marszałek
- ISBN: 978-83-7441-417-3
- Liczba stron: 1204
- Data wydania: 2006-09-18
- Język: pl_PL