Wydawnictwo Lubelskie8-322-20352-783222035271986-01-01polski (Polska)80Softcover
Kroniki tygodniowe o Nałęczowie
BPBolesław Prus- 1986
- pierwsze wydanie
- 80
- stron
- polski
- język
- 1
- wydanie
Kto (...) nie życzy sobie być rozjechanym (...),kto nie chce potykać się o lindleyowskie przepaście, ten - niech ucieka z Warszawy. Dokąd?... Wszystko jedno. Można do Pruszkowa, można do Grodziska lub Mińska, możną do Otwocka... - Byle nie do Nałęczowa! - woła jakiś oponent - bo tam zła kuchnia... Z rumieńcem wstydu wyznać muszę, że głos ten rozległ się w szpaltach naszego pisma. Tego pisma, którego niżej podpisany współpracownik już ósmy raz, w ciągu ośmiu lat, wyjeżdża do Nałęczowa. A przecież dla mnie tamtejsza okolica nie wystawia specjalnych dekoracji, ani pan Wolski nie gotuje specjalnych potraw. Mieszkam tam gdzie inni, stołuję się w tej samej restauracji i jestem jakoś zadowolony, podczas gdy rozmaici nowicjusze już po dwu tygodniach pisują przeciw Nałęczowowi piorunujące korespondencje!
Wydania
1 wydanie · sortuj: najnowsze
Wydawnictwo Lubelskie8-322-20352-783222035271986-01-01polski (Polska)80Softcover