ze wszystkich sił starał się wyciągnąć Debbie na powierzchnię. Twarz miała zupełnie białą, oddech przerywany. W końcu udało mu się wydobyć ją spod ziemi. Musimy dostać się do samochodu! wrzasną cała dolina jest w ogniu! Na zewnątrz kryjówki Redmana poraził zasięg dokonanego eksplozją zniszczenia. Dolina była czarna. Tal samo rzeka, plaża i mielizna. Miejscami, tam, gdzie warstwy pyłu znalazły się poniżej granicy wybuchu, uchowały się pojedyncze drzewa. z kryjówki wydostała się plująca piachem Debbie. Natychmiast zaczęła szukać aparatu fotograficznego. Jego resztki znalazła zakopane pod warstwą piachu. Otworzyła pojemnik na film, wydobyła kasetę i dopiero wtedy spojrzała na dolinę. Chodź Redman wyjął jej z rąk film Musimy się stąd natychmiast wynosić.