Wolna w niewoli to bardzo wymowny i przejmujący zapis historycznej tragedii, lecz również niezachwianej wiary, która dawała Corrie siłę oraz umożliwiała przetrwanie, kiedy była ona w największej potrzebie. Podczas miesięcy spędzonych w nazistowskich obozach koncentracyjnych Corrie ten Boom widziała choroby, cierpienia, tortury i masowe mordy. Znalazła się wśród zbieraniny ludzkich rozbitków zapędzonych do cuchnących wagonów, by odbyć drogę, na końcu której czekał ich kolejny koszmar. Należała do „ szczęśliwców”, którym dane było służyć Rzeszy niewolniczą pracą; których „ przywilejem” było spać na zapchlonej pryczy o szerokości niecałych siedemdziesięciu centymetrów, którzy żyli, by doświadczać kradzieży, oszustw i jeszcze gorszych postępków rozpowszechnionych wśród więźniów – lecz również po to, by być świadkami poświęcenia... i miłości.