Jest to prawdziwa historia chłopca-pioniera, który wraz z rodzicami przemierzył Wielkie Równiny zaprzęgiem wołów i dotarł do osady w basenie Wielkiego Jeziora Słonego. Niezadowolony ze swoich warunków 11-letni Nick Wilson uciekł z domu wraz z Indianinem, który się z nim zaprzyjaźnił. Następne dwa lata Nick spędził wśród Szoszonów, ucząc się ich języka i kultury oraz rozwijając umiejętności myśliwego. Brał udział w polowaniach na bizony, walczył z niedźwiedziami grizzly, był świadkiem wojen indiańskich, a nawet przeżył postrzał w głowę i śmierć. Później został traperem, jeźdźcem Pony Expressu, woźnicą dyliżansu, zwiadowcą wojskowym i tłumaczem. Często był wzywany do tropienia i negocjowania pokoju z renegatami, którzy uciekli z rezerwatu i grozili wojną. Wielokrotnie znalazł się w niebezpieczeństwie i uczestniczył w wielu potyczkach zarówno z Indianami, jak i z banitami. Dorastanie wśród Szoszonów nauczyło go umiejętności potrzebnych do przetrwania na surowym i dzikim Zachodzie.