Tym razem Ewelina Matuszkiewicz zabiera czytelników na wędrówkę śladami swojego pradziadka Pawła Klimczuka (1881-1961),zasłużonego dla Kozienic nauczyciela, regionalisty i działacza społecznego, ojca znanego kompozytora Bogusława Klimczuka oraz autora pierwszej monografii krajoznawczej ziemi kozienickiej „ Nasz Powiat” (1928). I to właśnie ta publikacja staje się dla autorki przewodnikiem, sto lat później przygląda się miejscom, które zostały opisane jako wyjątkowe, malownicze, znaczące dla krajobrazu. Odkrywane ślady i pamiątki po pradziadku pozwalają nie tylko lepiej poznać życiorys i pasje niezwykłego człowieka, jakim był Paweł Klimczuk – stają się źródłem inspiracji do napisania tej niezwykle osobistej, opartej na swoistym dialogu z nieobecnym, literackiej biografii kozienickiego pedagoga i społecznika. Lista odwiedzonych miejsc: punkt widokowy Kępeczki–Sieciechów–Łoje; Stromiec–Rezerwat Starodrzew Dobrzyński–Głowaczów; Brzóza–Ursynów–Przejazd–Poświętne–Stoki; Sewerynów–Brzóza–Ryczywół; Łękawica–Kanał Trzebieński–Rezerwat Olszyny–Urszulin; Rezerwat Dęby Biesiadne; Brzustów–Anielin–Żytkowice; Dolina Zwolenki–Rezerwat Borowiec; Janowiec; Ławeczko–Gródek–Sycyna–Czarnolas–Wilczowola–Rezerwat Okólny Ług; Brzóza–Pionki; Opactwo–Kępice–Opactwo; Dolina Plewki–Zalew Janowicki–Baryczka; Nieczynny kamieniołom w Janowcu; Nieczynny kamieniołom w Nasiłowie; Rezerwat Zagożdżon „ Paweł Klimczuk objeżdżał te strony jako inspektor szkolny. Wyobrażam sobie mężczyznę w ciemnym, wyjściowym ubraniu z białą koszulą, który jedzie bryczką, żeby odwiedzić kolejną wieś i przy okazji popatrzeć na kępy na Wiśle. Zbiera informacje, spisuje nazwy, wygląda młynów i potoków, ale też czuje, jak wyboista i niełatwa jest droga, jak zimne są wiatry, i jak cieszy się na każdy kolejny odsłaniający się widok. Kiedy usiądzie do pisania swojego podręcznika, ujmie w nim zarówno to, czego się dowiedział, co przeczytał, prześledził, jak i to, co zobaczył i odczuł”. [fragment książki]