Nie wiadomo, kto był twórcą pierwszej polskiej kroniki, nieznane jest nawet jego imię. Nie zachowały się z wieków średnich żadne o nim wiadomości. Anonimowość była z jego strony zamierzona, co zaznaczył w przedmowie do księgi trzeciej. Anonim nie pochodził z Polski, a sam siebie określił wygnańcem i pielgrzymem (łac. exul et peregrinus)[3]. Niegdyś większość badaczy uważała go za mnicha, bo zamierzał po ukończeniu pracy w Polsce powrócić do miejsca, w którym złożył śluby, czyli do nieznanego z nazwy locus professionis. Jak niedawno zwrócono uwagę, Gall niekoniecznie żył według reguły św. Benedykta, gdyż były też inne znaczenia słowa „ professio”, niezwiązane ze stanem mniszym. Mógł być równie dobrze duchownym diecezjalnym lub kanonikiem. Kronikę pisał na zamówienie, z nadzieją na materialną nagrodę. O tę nagrodę dopominał się we wstępach do ksiąg pierwszej i drugiej, a hojność Bolesławów Chrobrego i Szczodrego z wyraźnym naciskiem stawiał za wzór Krzywoustemu.