# Wspomnienia policjanta z getta warszawskiego

Canonical: https://www.kolczanksiazek.pl/gombinski-stanislaw/wspomnienia-policjanta-z-getta-warszawskiego

![Wspomnienia policjanta z getta warszawskiego](https://quivercdn.com/covers/stowarzyszenie-centrum-badan-nad-zaglada-zydow/gombinski-stanislaw/wspomnienia-policjanta-z-getta-warszawskiego_978-83-6344-411-2-17cc3fb7.jpg?v=2026-09-03%2013%3A09%3A17)

- Autorzy: [Gombiński Stanisław](https://www.kolczanksiazek.pl/gombinski-stanislaw)
- Język: pl_PL
- Data wydania: 2010-11-20

## Opis

Stanisław Gombiński, policjant w warszawskim getcie, zatrudniony w Kierownictwie Służby Porządkowej, spisał swoje wspomnienia po opuszczeniu zamkniętej dzielnicy, ukrywając się po tzw. aryjskiej stronie. Pierwsza część wspomnień poświęcona jest historii getta oraz nastrojom i odczuciom jego mieszkańców od chwili utworzenia dzielnicy aż do powstania w getcie w kwietniu 1943. W części drugiej Gombiński poddaje ocenie sposób funkcjonowania gettowych instytucji, zwłaszcza Rady Żydowskiej i Służby Porządkowej, dokładnie charakteryzując najważniejszych urzędników dzielnicy. Wrażliwość na nastroje społeczne i umiejętność wsłuchania się w " głos ulicy" z jednej strony, a wgląd " od środka" w działanie najważniejszych instytucji getta powodują, że autor łączy dwie perspektywy: obserwatora i uczestnika, co stanowi o walorze jego książki. Gombiński, który spędził w getcie 27 miesięcy i czynnie uczestniczył w organizacji żydowskiej policji, nasyca swój tekst wnikliwymi obserwacjami natury socjologicznej i psychologicznej. Wspomnienia policjanta z warszawskiego getta to ważny dokument świadka, który tuż po opisywanych wydarzeniach stara się zrozumieć to, co przeżył. [...\ Wypędzony z mieszkania dr Michał Brandstätter, były dyrektor szkoły średniej w Łodzi, przez czas getta - kierownik personalny Żytosu, staje na chodniku, w letnim palcie, narzuconym na koszulę i boso. Do żołnierza, który go sprowadził, mówi najczystszą niemczyzną - nie darmo było się wychowankiem Uniwersytetu Lwowskiego i Wiedeńskiego i znanym germanistą - że jest chory na tyfus, że nie chce znosić jeszcze dodatkowych męczarni. Jeżeli nie może zostać w domu, chce zginąć od razu. Osiemnastoletni może chłopak w mundurze, uśmiechnięty, znany w getcie z ostatnich miesięcy jako dobry i wesoły kompan niejednego Żyda (wyjątkowo) kiwa głową, z uśmiechem doń mówi, by stanął na jezdni w szeregu, z uśmiechem zachodzi od tyłu, wyjmuje rewolwer i oddaje strzał w potylicę, w nasadę czaszki. Ten strzał w zupełności wystarcza, to, co do niedawna było doktorem Brandstätterem, wali się na oczach jego żony na bruk. A młody żołnierz z uśmiechem repetuje broń, chowa ją do kabury i mówi do swych towarzyszy: " Das war eigentlich ein Gnadenschuss, nicht wahr?"

## Wydania

### Wspomnienia policjanta z getta warszawskiego

- Wydawnictwo: Stowarzyszenie Centrum badań Nad Zagładą Żydów
- ISBN: 978-83-6344-411-2
- Liczba stron: 288
- Data wydania: 2010-11-20
- Język: pl_PL