Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim dla tych, którzy pracowali, pracują lub chcą pracować w międzynarodowych firmach. Ale także dla tych, którzy pracowali, pracują lub będą pracować… No, może niekoniecznie na stanowiskach prezesów, wiceprezesów czy dyrektorów personalnych. Świat koncernu, przedstawiony w opowieści z przekonującą znajomością rzeczy, budzi co krok dziecięce zdziwienie narratora. Niezgodność praktyki z głoszoną teorią upodabnia koncern do tworu jakby żywcem wyjętego z minionej epoki (stąd tytuły rozdziałów) i jest głównym źródłem komizmu w tej „ naturalnie” zabawnej opowieści. Podobnie jak w poprzedniej książce Harosława Jaszka (Jak niczego nie rozpętałem),zabarwiona „ naiwną” ironią relacja sygnalizuje niewtajemniczonym, co może się kryć za budzącą szacunek fasadą. Doświadczonym oferuje śmiechoterapię.