Czyż nie jest wstydem i degradacją narodowego panteonu na Wawelu, umieszczenie tam trumien Józefa Piłsudskiego i Lecha Kaczyńskiego? Na to pytanie udziela odpowiedzi treść tego opracowania. Mason J. Piłsudski /Rycerz Kadosz/, agent austriacki i niemiecki, który na początku pierwszej wojny światowej próbował wywołać powstanie w zaborze rosyjskim, wspierać Austrię i Niemcy, nie liczył się z oczywistością klęski, z kolejną bezsensowną daniną krwi polskiej. Przegrywający Niemcy przywieźli go w salonce do Warszawy i pomogli przejąć władzę, jako gwarantowi ich interesów w Wielkopolsce, Prusach Wschodnich i na Śląsku. Potem mason Piłsudski za pieniądze masonerii brytyjskiej wywołał krwawą wojnę domową w maju 1926 roku; zbrodniczy pucz przeciwko demokratycznie wybranemu Sejmowi i prezydentowi. Była to zbrodnia stanu. Po śmierci spotkała go za to nagroda w postaci pochówku na Wawelu, wymuszonego przez jego masońską mafię. Lech Kaczyński był agenturalnym zwolennikiem rozbioru Polski w ramach Unii „ Jewropejskiej”, co zatwierdził swoim podpisem pod aktem rozbiorowym. Lech Kaczyński na żądanie rabinów przerwał ekshumację w mogile Żydów w Jedwabnem, tym samym na zawsze zatwierdzając kłamstwo o rzekomym polskim mordzie na tamtejszych Żydach. W obydwa tych występkach przeciwko interesowi narodu polskiego, prezydent L. Kaczyński kierował się interesem żydowskiego terroryzmu, ekspansjonizmu, zatem zdradził Polskę jako ówczesny Prokurator Generalny RP i potem jako prezydent. I za to spoczął na Wawelu. W proteście przeciwko temu pohańbieniu powstała ta książka(opis wydawcy).