Nieśpieszna opowieść o naukowcu, który podczas wykładu o barokowym mistyku Angelusie Silesiusie przenosi nas w niezwykłą podróż w czasie, w świat spokoju, uważności na ludzi oraz własne wnętrze. Akcja rozgrywa się dwutorowo: we współczesności, gdzie główny bohater dzieli się własnymi wspomnieniami i refleksjami, oraz w XVII-wiecznej Europie – od Strasburga i Lejdy po Padwę, Breslau i Dolny Śląsk – gdzie rozgrywają się kolejne epizody z życia Johannesa Schefflera (późniejszego Angelusa Silesiusa). Te dwa światy przenikają się. „ Silesius” to hipnotyczna i medytacyjna proza doskonała na nasze pospieszne czasy, w których nie potrafimy się zatrzymać, aby doświadczyć realności. Henryk Waniek ze sprawnością wytrawnego prozaika przygląda się każdej chwili, sytuacji i układowi materii, jednocześnie dostrzegając w tym siebie, swoje odczucia, refleksje i wspomnienia. Powieść wymyka się prostej klasyfikacji gatunkowej – to literacka medytacja, która oscyluje między jawą a snem, historią a fikcją. Autor łączy realizm z oniryzmem, budując labirynt znaczeń, przez który prowadzi czytelnika jak doświadczony przewodnik. Jego styl jest zarazem hipnotyczny i refleksyjny – z uważnością malarza opisuje każdą chwilę i każdy detal rzeczywistości, odnajdując w nich odbicia emocji i wspomnień. W narracji splatają się dwie, a może nawet trzy opowieści – pierwsza to reminiscencje z życia wykładowcy pełne przywoływanych postaci niegdysiejszych znajomych i przyjaciół, druga to historia Angelusa Silesiusa, a trzecia… jest najbardziej tajemnicza… „ Silesius” nie daje łatwych odpowiedzi ani oczywistych rozwiązań. Zamiast tego wciąga odbiorcę w intelektualną grę, wymagającą skupienia i interpretacji. Utwór skłania do zadawania pytań o granice między duchowością a nauką, przeszłością a teraźniejszością, rzeczywistością a mistyką. Zmusza czytelnika do zatrzymania się i refleksji nad własnym życiem. Jak w zabieganym świecie odnaleźć spokój i głębszy sens doświadczeń?