Recenzje Fragment książki Bestsellerowa seria „ Za dużo marchewek” Zabawna, pełna wdzięku i szalonych przygód, cudownie ilustrowana książka pokazuje, że nie zawsze trzeba być perfekcyjnym i chcieć zrobić wszystko samemu. Nieraz trzeba skorzystać z pomocy przyjaciół, a dobra zabawa i współdziałanie mogą dać wiele satysfakcji i przyjemności. Niepowtarzalny, kolorowy i radosny – wykreowany przez Katy Hudson – świat, w którym przyjaźń, umiejętność dzielenia się i współdziałania są najważniejsze powraca w Amberku! Po Króliku, który gromadził marchewki („ Za dużo marchewek ”), Żółwiu, który chciał przespać zimę („ Za dużo zimowych zabaw ”), Wiewiórce, która sama chciała wygrać wyścig ( „ Wyścig po Złotego Żołędzia ”), teraz kolej na Bobra. Bóbr zawsze CHCE BYĆ PERFEKCYJNY! Wszystko robi starannie, uważnie i rozważnie. Teraz ma doskonały przepis na doskonały tort urodzinowy. Przyjaciele chcą mu pomóc i podzielić się radością wspólnego przygotowywania święta. Bóbr nie jest tym pomysłem zachwycony. A będzie jeszcze mniej zachwycony, kiedy zabiorą się do pracy... Oj, wiele się będzie działo! Czy Bóbr przekona się, że dzieło nawet mniej doskonałe, ale wspólne, jest lepsze niż dzieło doskonałe stworzone samemu? KATY HUDSON to jedna z ulubionych autorek i ilustratorek dzieci na całym świecie. Jej światowy bestseller numer 1 „ Za dużo marchewek ” bawi i uczy przyjaźni oraz dzielenia się z innymi kolejne roczniki polskich maluchów. Następne tomy serii: „ Za dużo zimowych zabaw ”, „ Wyścig po Złotego Żołędzia ”, „ Za doskonały tort urodzinowy ” – ugruntowały jej popularność. Tych samych bohaterów spotykamy w „ Śmiałym planie Jeża nieśmiałka ”, gdzie autorka pokazuje, jak przyjaźń może pomóc pokonać nieśmiałość i zrealizować marzenia. A najnowszy tom, „ Wielkie Zawody ”, jest o tym, że jeśli chcemy wygrywać, nie wystarczą zdolności, predyspozycje i wiara w siebie. Bez ćwiczeń, uczenia się i pracy nikt nie zostanie mistrzem. A doznanie zawodu nie może zniechęcać, tylko być motywacją do doskonalenia swoich umiejętności. Katy Hudson rozpoczęła swoją karierę jako mała dziewczynka, rysując na ścianach w całym domu. Rodzice szybko zachęcili ją do przerzucenia się na kredki i kartkę. Potem kredki zastąpił pędzel, farby i pióro. Ukończyła Art College, mieszka z mężem i dwójką dzieci w Londynie.