Tego dnia widziałem, jak z zimną krwią zabito człowieka, żołnierza… To pchnęło mnie do pisania, potrzebowałem dać temu ujście, całej tej śmierci… Wiem, że tego artykułu nie kupi ani „ Life”, ani „ Time”, ani żaden inny szanujący się tytuł. Możliwe, że to dość gorzka opowieść. Choć – sądzę – jest w niej także heroizm. Opowieść trochę szara, trochę szorstka, tak jak rzeczywistość. Bez dobrych i bez złych… Ale za to z jedną naprawdę wredną postacią, najpodlejszą: z wojną! – Ernie Pike Ernie Pike to korespondent relacjonujący ważne wydarzenia II wojny światowej, od Pacyfiku po północną Afrykę. Zawsze na pierwszej linii, jak nikt inny opowiada o solidarności, braterstwie i bohaterstwie żołnierzy, ale też o zdradzie oraz najmroczniejszych ludzkich stronach. Wielokrotnie Ernie Pike pokazuje się osobiście czytelnikowi jako narrator, co oznacza, że jest bezpośrednio wplątany w relacjonowane wydarzenia, a my zaczynamy postrzegać go jako rzeczywistego człowieka. We wspólnym dziele mistrzowie komiksu, Héctor Germán Oesterheld (El Eternauta, Mort Cinder) i Hugo Pratt (Corto Maltese),opowiadają o życiu, niepokojach i lękach anonimowych żołnierzy, o zapomnianych aktach heroizmu, o małych osobistych tragediach i o odwadze, którą od tchórzostwa często dzieli tylko cienka linia.