Bohaterką książki jest Olivia. Olivia nie jest ani króliczkiem, ani wiewióreczką, ani inną przytulanką, lecz po prostu świnką. Na dodatek jest świnką z dużym poczuciem własnej wartości, niezwykle uduchowioną, o duszy artystki, marzącą o karierze divy operowej lub primabaleriny. Oglądamy Olivię przymierzającą kolejno zawartość szafy, bawiącą się w domu z młodszym bratem i domowymi zwierzakami, szykującą się do wyjścia na plażę i wygrzewającą się na słońcu, podziwiającą obrazy w muzeum i targującą się z mamą o liczbę książeczek, jakie mają być jej przeczytane na dobranoc. Autor tekstu w bardzo oszczędnych słowach zawarł niewiarygodny ładunek ciepłego, pełnego życzliwości i sympatii humoru. Jest on jednocześnie autorem ilustracji – prostych, wręcz ascetycznych, a co najmniej dorównujących tekstowi humorem, po prostu genialnych! Pochwały dla Olivii: " Każda babcia zrozumie Olivię i jej marzenia o scenie!" - Joan Sutherland, śpiewaczka operowa. " Oklaskujcie niezwykły debiut Falconera i jego niezapomnnianej różowej bohaterki." - " Publishes Weekly". " Eloise ma rywalkę! Kochamy Olivię!" - Hilary Knight, ilustratorka książek. " Wiele osób marzy o karierze w balecie, ale Olivia ma do tego nogi." - Michał Barysznikow, tancerz i choreograf. " Olivia rozumie malarstwo abstrakcyjne jak żadna inna sześciolatka" - David Hockney, malarz. " Nareszcie świnka z poczuciem własnej wartości" - Gloria Steinem, działaczka społeczna.