Bez obawy o przesadę można powiedzieć, że dziennik Iwana Czistiakowa ma w literaturze miejsce w jednym szeregu z takimi utworami, jak Opowiadania kołymskie W. Szałamowa, " Archipelag GUŁAG", A. Sołżenicyna, czy " Inny świat" G. Herlinga-Grudzińskiego. Czistiakow, moskiewski inteligent, skierowany z wojska do oddziałów wartowniczych NKWD, spędził w łagrze na jednym z odcinków Kolei Bajkalsko-Amurskiej (BAM) rok - od 9. X.1935 do 17. X.1936. Prowadził tam dziennik, który stanowi, jak dotąd, unikalne świadectwo historyczne. W ogóle wspomnień ludzi, którzy znaleźli się za drutami stalinowskich kolonii pracy, jest niewiele - w tej sytuacji codzienne zapiski z życia Czistiakowa, przedstawiciela załogi oprawców obozu, prowadzone na gorąco w Gułagu, są wyjątkowym dokumentem epoki. Oryginał dziennika znajduje się w archiwum towarzystwa Memoriał w Moskwie. Autor był represjonowany w latach 1937-1938, a na samym początku wojny z Niemcami, w roku 1941, zginął na froncie w obwodzie tulskim.