Pies o imieniu Momo istnieje naprawdę. To potężny Rhodesian Ridgeback, czyli rodezjan afrykański, potomek jednego z najstarszych psich rodów na świecie. Przodkowie Moma podobno towarzyszyli ludziom już w starożytnym Egipcie. Wędrowali z nimi przez całą Afrykę w poszukiwaniu wody, jedzenia i nowych siedlisk. Jak głoszą legendy, nieraz bronili swoich opiekunów przed lampartami, gepardami, a nawet... przed lwami. Ale nasz Momo jeszcze o tym wszystkim nie wie. Na razie pędzi beztroski żywot psa-łakomczucha. Dni mijają mu na spacerach, buszowaniu w kuchni i zabawach z innymi psami. Oczywiście, do czasu... Za sprawą kilku przypadków jego życie już niedługo zmieni się nie do poznania... Największy piestseller od czasów „ O psie, który jeździł koleją". „ Kurier Rodezjański" Psiepyszne, psiewspaniałe, psiefajne... „ Głos Labradora" Zapomnijcie o komisarzu Aleksie. Nadchodzi Momo, psi detektyw. „ Łapa w Łapę. Tygodnik Wyżłański" Nie chcę już więcej słyszeć o Momie! Lassie