Jacek Molęda, zgodnie z tytułem tomu " Kołyska Newtona, w wyrafinowany, mistrzowski sposób przekazuje nam energię płynącą ze słów. To wpływa na wizję poetyckich znaczeń i powiązań, pobudza do refleksji nad życiem i zachęca do zajrzenia w głąb ludzkiej natury oraz w nieuniknione obszary przemijania. To zderzenie przeszłości z przyszłością. Można też spojrzeć z innej strony. Zauważamy wtedy, że realistyczne obrazy i motywy, przedstawiane od momentu wchodzenia w dorosłość, budzą reakcję w dojrzałym okresie. Uruchomiona machina poszukiwania odpowiedzialności, szukania odpowiedzi na nurtujące problemy oraz dążenie do zaspokajania pragnień i ciekawości życia, sprzyja pozostawianiu przysłowiowych śladów (co znamiennie w ilustracjach uwypukliła Maria Kuczara). Istotny fragment wiersza " wychów": może lepiej wydorośleć wychować w sobie to dziecko garścią cytatów zatkać rozdziawioną buzię żeby nie pytało: dlaczego? - może wskazywać czytelnikowi o czym jest ten spójny zestaw wierszy, gdzie również - " samotność jak metronom klaszcze w puste dłonie". Po prostu energia, dostarczana nam przez przeżyte i przeżywane chwile, uruchamia nasze emocje, pamięć zdarzeń, a normalność jest tylko pomiędzy. Łucja Dudzińska