# Gwizdać na Stalina! Zakopane 1949-1953: wspomnienia gimnazjalisty

Canonical: https://www.kolczanksiazek.pl/jacek-splawinski/gwizdac-na-stalina-zakopane-1949-1953-wspomnienia-gimnazjalisty

![Gwizdać na Stalina! Zakopane 1949-1953: wspomnienia gimnazjalisty](https://quivercdn.com/covers/poligraf/jacek-splawinski/gwizdac-na-stalina-zakopane-1949-1953-wspomnienia-gimnazjalisty_978-83-7856-309-9-616ec14b.jpg?v=2026-09-02%2005%3A28%3A57)

- Autorzy: [Jacek Spławiński](https://www.kolczanksiazek.pl/jacek-splawinski)
- Język: pl_PL
- Data wydania: 2015-01-01

## Opis

Urodziłem się jeszcze przed wojną, niestety w Krakowie. Mogłem urodzić się gorzej, np. w Warszawie, albo też o niebo lepiej, to jest w Zakopanem. Szkołę powszechną rozpocząłem podczas okupacji (komplety na ulicy Garbarskiej w Krakowie) i po przyjeździe do Zakopanego (1947 r.) skończyłem na Bystrym. Bystre odmieniło mój los. Poszedłem do gimnazjum i wtedy zaczął się najjaśniejszy, najwspanialszy okres w moim życiu. Bez względu na dokuczliwą komunę, złośliwą milicję, śmiertelnie niebezpieczne UB i na dalekiego, groźnego Stalina. Były góry i wielki śnieg łamiący swoim ciężarem gałęzie, ogromna radość z szybkiej jazdy w słońcu po puchu sięgającym kolan a czasem pasa, górale i ich humor chciało się żyć! Nie rozumiem, dlaczego po skończeniu gimnazjum, posłuchałem rodziców i poszedłem na medycynę! Może myślałem, że szybko wrócę w góry Jak głupiec nostryfikowałem dyplom w USA (nigdy tam nie praktykowałem),w Belwederze dostałem dyplom profesora i bardzo późno, bo dopiero na emeryturze, wróciłem, jak się okazuje, na swoje miejsce, do Zakopanego. Jak mogłem być tak nierozsądny i przez 60 lat żyć na równinach bez widoku gór! Teraz jestem już za słaby, żeby wspinać się po Tatrach, ba, ledwo wchodzę na Gąsienicową! Pozostają mi tylko dolinki i widoki, a także wspomnienia, które spisałem w Gwizdać na Stalina!. Można umrzeć ze śmiechu, studiując moje losy, ale niech one, razem z tą książeczką, będą też przestrogą dla tych, którzy chcą odejść w siną dal, zostawiając Świnicę, Kasprowy, Giewont, Błyszcz, górali i Zakopane, bo myślą, że gdzieś indziej jest lepszy, bardziej wspaniały świat!

## Wydania

### Gwizdać na Stalina! Zakopane 1949-1953: wspomnienia gimnazjalisty

- Wydawnictwo: Poligraf
- ISBN: 978-83-7856-309-9
- Liczba stron: 228
- Data wydania: 2015-01-01
- Język: pl_PL