Via Mea – z łaciny „ Moja droga” – to tom poezji utkany z ruchu, pamięci i dojrzewania do samego siebie. Jakub Zyga prowadzi czytelnika przez przestrzenie ciemne i rozświetlone jednocześnie – przez ulice wspomnień, pasaże emocji, rozstaje, utraty, pytania i ciche powroty do własnego wnętrza. To poezja drogi, ale nie tej mierzonej kilometrami. To droga wewnętrzna – pełna śladów, oddechów, pęknięć i prób odnalezienia sensu pośród chaosu codzienności. Istotnym motywem przewijającym się przez cały tom jest chiaroscuro – światłocień, w którym światło nie istnieje bez mroku, a nadzieja rodzi się z doświadczenia bólu. Kontrast pomiędzy jasnością i ciemnością staje się nie tylko środkiem wyrazu, lecz także metaforą ludzkiego życia, ukazując, że każdy upadek może prowadzić ku odrodzeniu, a każda utrata odsłania nowy wymiar człowieczeństwa. Wiersze splatają obrazy światła i cienia z refleksją nad przemijaniem, pamięcią i poszukiwaniem własnej tożsamości, tworząc spójną opowieść o drodze, którą każdy musi przebyć sam.