W podziemnym świecie pozbawionym słońca i wody nigdy nie milknie doprowadzający do szaleństwa szept Pragnienia. Domaga się sięgania nieba. Rhithral – błękitna krew płynąca w korzeniach – jest jedyną osiągalną formą niebios dla wielu żyjących istot. Ziemia nazywana Matką rozprowadza ten lazurowy płyn i gwarantuje przetrwanie wszystkim tym, którzy mają dostęp do jej żył. A na trójpoziomowym świecie zaszczytu skosztowania łaski matczynego Serca – źródła Rhithralu – ma naprawdę niewielu. Więd pustoszy świat, apokaliptyczna susza sprowadzona przez Aranów zabija wszystko na swojej drodze. Tylko dwóm istotom udaje się przeżyć. Wyjątkowe dziecko trafia pod opiekę Teyla na zgliszczach ziemi. Niebieskie oczka świecące z powijaków zwiastują nadchodzące zburzenie dotychczasowego porządku. Choć błękitne pióra Cetii zapewniają Teyla o słuszności przysięgi złożonej przed laty, to nie wybawiają go od nacisku Pragnienia. Stetryczały i zmęczony jest zmuszony sięgać po niebo, a zaraz za nim podąża wielu innych, dla których Cetia jest kluczem do raju. Pościg za niebiosami nigdy się nie kończy. Zaślepia i pozbawia empatii. Wiecznie poganiane życie zna wyłącznie jedną prawdę. Pragnienie to taka straszna trwoga.