Pełna ciepła książka o przyjaźni, dążeniu do celu i „ szczęściu”, na które trzeba sobie zapracować. Porucznik Jerzy Grey, pilot najwyższej klasy szukający coraz to nowych wrażeń w życiu, w swoim majątku zakłada szkołę lotniczą dla wybranych przez siebie młodych ludzi. Wakacje dwukrotnie spędzone na nauce pilotażu i uprawianiu sportów oprócz umiejętności lotniczych owocują zażyłością i przyjaźnią trzynastu chłopców i ich nauczyciela, na dobre i na złe. Przy czytaniu „ Szkoły orląt” z nostalgią wracają czasy przedwojennego honoru, siły i ambicji zdolnych pokonać trudności i doprowadzić do wytkniętego celu. Możemy nauczyć się, że „ tak zwane « szczęście» zwykle okupywane bywa licznymi wyrzeczeniami, zdobywane szczebel po szczeblu na drabinie życia, własną wartością i codziennym ciężkim wysiłkiem, ześrodkowanym zawsze w jednym kierunku”.