Książka " Adopcja. Czy jesteście gotowi?" nie została napisana, by zachęcać do adopcji jako takiej. Mój cel jest dwojaki: podzielić się doświadczeniem radosnej podróży, w jaką wyruszyła nasza rodzina, i dodać odwagi tym, którzy - jak nasza rodzina - odkryli, że podążają słabo oświetloną drogą, na której czeka wiele wyborów. Autorka Wiosną 2002 roku wraz z moim mężem Andrew udaliśmy się samolotem do Moskwy, potem zaś nocnym pociągiem do miasta Woroneż w południowej Rosji. Dwa dni później rosyjski sędzia wydał wyrok, że dziecko, które poznaliśmy zaledwie trzy tygodnie wcześniej, stanie się naszą córką. Nie znaliśmy dobrze jej języka, jeszcze mniej wiedzieliśmy o jej przeszłości. Wiedzieliśmy za to, że ją kochamy i że to miłość nas związała. Ta książka opowiada o tej podróży i miłości.