Była jedną z najpiękniejszych aktorek hollywoodzkiej „ fabryki snów”, a zarazem szczęśliwą żoną, matką i pisarką. Inteligentna, pełna temperamentu Irlandka z dobrego domu — jej maniery i poczucie taktu odbiegały od hałaśliwego sposobu bycia otaczających ją Amerykanek. Zachwyciła i oczarowała „ prawdziwego mężczyznę” amerykańskiego kina, Charlesa Bronsona. Została jego żoną i partnerką na całe życie, a ich małżeństwo było jednym z najszczęśliwszych w Hollywood. Zmarła po sześciu latach ciężkich zmagań z rakiem. „ Linie życia” to zbeletryzowana autobiografia aktorki — beztroskie dzieciństwo młodość i praca, dwa małżeństwa i narodziny dzieci. Chwile szczęścia przeplatają się z momentami goryczy — jak to w życiu...