Ten zbiór to poszukiwanie naturalności, świeżości oraz prawdy w świecie, który zatraciliśmy i oprawiliśmy w plastikowe, sztuczne ramki. „ Syntetyczne pole kwiatów” to bunt przeciwko zafałszowaniom takim, jak kwiaty w ogrodzie, które nie pachną, czy olbrzymie truskawki, które nie smakują. Czynności z życia oszczędnie ujęte w słowach, które demaskują mocniej niż niejedna powieść. „ Ujmująca prostota i trafność obserwacji, bez lukru i sztucznych barwników. Wiersze Joanny Guzik trafiają w sedno, które tylko subtelnie ociosane jest tym, co wzbudza emocje”. Marika Krajniewska, pisarka „ Obok twórczości Joanny Guzik nie można przejść obojętnie. Na poetyckim poletkuautorka zasiaławiele pytań i zwątpień, ale posadziła też wiele rozwiązań. Podlała to wszystko wrażliwością i zagrabiła w lapidarne rządki. Każdy utwór rozkwita ciekawą myślą, grą słów, porusza emocjonalną strunę. W jednym z wierszy podmiot liryczny mówi: « sprzedaję emocje», a ja to kupuję!”. Agnieszka Grabowska, redaktorka magazynu „ Życie i Pasje”