Przez lata, jeżeli chodzi o związki, moim drugim imieniem było Porażka. każda z moich przyjaciółek potwierdzi. Musiałam przejść długą drogę, żeby zbudować związek tak dobry, jakiego życzę mojemu dziecku (i każdej osobie na świecie – żeby również mogła być w takiej relacji, w której jest tyle samo szacunku, ile szaleństwa i radości). Miłość to nie bajka – miłość to kompetencja. Kompetencja, której nikt nas nie uczy. Bo żyjemy w świecie, który wierzy, że „ jakoś” się ułoży. Tyle że „ jakoś” w wypadku relacji to porażka. Życie jest za krótkie, żeby tkwić w byle jakim związku. Najważniejsza decyzja, jaką w życiu podejmujemy, to wybór partnera. Nie można liczyć, że „ jakoś” nam się uda. Love First jest książką, którą pisałam dłużej niż jakąkolwiek inną – bo miałam ogromne poczucie odpowiedzialności za każde słowo, za każde stwierdzenie, za każde ćwiczenie. Z psychologii zmiany (napisałam o tym moją bestsellerową książkę – Change) wiemy, że najważniejsze jest, żeby zmiany wprowadzać stopniowo, krok po kroku. Dlatego w LOVE FIRST napisałam krótkie 52 rozdziały – po jednym na tydzień. Dzięki temu po roku będziemy bogatsi o wiele nowych kompetencji: jak się poznawać na poziomie wartości, jak rozmawiać o pieniądzach, jak się kłócić, jak się godzić, jak słuchać, jak określać granice tak, żeby ktoś nie odbierał tego jako Fuck you!, jak akceptować, kiedy coś nas irytuje, i jak odpuszczać, nawet gdy nam się wydaje, że mamy rację. Wielu terapeutów już napisało rekomendacje do tej książki – i wszyscy zgodnie stwierdzili, że będą polecać ją swoim pacjentom oraz tym, którzy z różnych powodów nie mogą lub nie chcą iść na terapię. Love First jest tańsza niż rozwód, więc z pewnością będzie to wspaniała inwestycja w związek. Miłość to kompetencja, a nie – bajka!