Ojciec Edith to odnoszący umiarkowane sukcesy księgowy, jej ambitna matka cierpliwie wspina się po drabinie społecznej. Traf chce, że podczas wizyty u rodziców dziewczyna spotyka hrabiego Charlesa Broughtona, który – zgodnie z tym, co piszą plotkarskie magazyny – jest jednym z najciekawszych młodych arystokratów. Kiedy się jej oświadcza, ta zgadza się za niego wyjść. Ale czy chodzi o miłość, czy o pozycję i całą resztę? I czy matka Charlesa, przebiegła lady Uckfield, ma rację, sądząc, że Edith bardziej interesuje się tytułem hrabiny, niż byciem dobrą żoną jej syna? Gdy w posiadłości zjawia się ekipa telewizyjna, a wraz z nią obłędnie przystojny aktor, najgorsze lęki lady Uckfield wydają się w pełni uzasadnione. Snoby są tym wszystkim, co pragnie się dostać od autora Gosford Park. Ta książka aż ocieka od wybornych smaczków z życia dobrze urodzonych i niuansów angielskiego życia. To wręcz grzeszna uczta. Powieść w cudowny sposób mówi o moralności, ale nie moralizuje, i ani na minutę nie traci swojej rozkosznie wdzięcznej bezwstydności w portretowaniu wyższych sfer. Stephen Fry Olśniewająco swawolna. Dopóki ten świat istnieje, Fellowes jest wyśmienitym przewodnikiem po jego absurdach. „ Sunday Times” Fellowes nie próbuje nawet ukryć swojej miłości do śmiesznego, zamkniętego świata książąt, księżnych, markizów, pokojówek i służących. Sympatii do śniadań w altanie i przechadzek po ogrodowych labiryntach. I właśnie dlatego Snoby to taka dobra, świeża lektura. „ Telegraph”