Hippisi - kolorowe " dzieci kwiaty". Władza ludowa od początku traktowała ich jak pasożytów i narkomanów, którzy żyją na koszt państwa. Mimo komunistycznej propagandy jednak potrafili zamanifestować swoją obecność i pozostać wiernymi swoim ideałom. Szczerze i odważnie głosili hasła wolności, pokoju i miłości w ponurej epoce realnego socjalizmu, pokazując że można żyć inaczej, a przynajmniej warto spróbować. Zapoczątkowali ruch małej, wewnątrzgrupowej solidarności. Wprowadzili do szarej codzienności element fantazji, spontanicznej radości i luzu, pozostawiając trwały ślad w sztuce i wielu innych dziedzinach życia. Książka Kamila Sipowicza to próba przypomnienia kim naprawdę byli hippisi w PRL-u. " Książka Sipowicza to osobista elegia dla hipisów, ofiar i bohaterów tamtych czasów, skomponowana przez kogoś, kto w tym ruchu sam uczestniczył. Z drugiej strony to okazja do pytania: gdzie dzisiaj są tamci ludzie i co zostało z ruchu, który tworzyli?". Jerzy Jarniewicz, Gazeta Wyborcza Zbiór esejów i wywiadów przeprowadzonych przez Kamila Sipowicza. Drugie