Wiersze z tomiku ,,Moje Krajobrazy" mają swoisty urok i nastrój, który wynika przede wszystkim z ich osobistego charakteru, bezpośredniego i ciepłego stosunku do odbiorcy. Odbiorcą jest nie byle kto: wnuki, a poetka zaś występuje w roli babci. O wielce ważnej roli babci w naszej kulturze świadczą typowo polskie obrazy i rzezby, ktore przenikają w wielu aspektach kulturowych. K. Kusek nawiązuje do tych pięknych tradycji. Swoim wierszom autorka nadaje taki właśnie ,,babciowy" charakter: pisze o radości z obcowaniem z wnuczętami, zwraca się do nich bezpośrednio z uśmiechem pokazuje piękno świata. Niezapominajka (Pamięci poetki Marianny Bocian) Wpisz mi się kwiatku do tego wiersza. Wpisz atramentem niebieskim. A w miejscu kropki strząśnij mi listka… deszczową łezkę. I wmaluj jeszcze pędzlem łodyżki płatki z lśniącego atlasu… w pamięci wiersza, wszak nie przekwitniesz tak jak w tych łąkach czasu. ---------------------- Moje granie W chórze skrzydlaków, w świerszczów kapeli- gram na skrzypeczkach języka. Nutę za nutą z duszy wybieram z pełnym rozmachem smyka. A słuchaczy mam jak okiem sięgnąć. Lecz ten i ów już - widzę - jak ziewa. Bo tacy senni są oni wszyscy. A ja swą grą ich serc nie rozgrzewam. Dodaję więc żaru melodii. Roziskrzam struny ze stali… A gdy w płomieniach stanęły skrzypeczki - wszyscy już spali. Słuchali mnie tylko ci z rzędów ostatnich, zauroczeni melodią pola: wiatrach bez skrzydeł, strach na wpół głuchy i z zębem spróchniałym topola.