Uroczy, ciepły i zabawny bestseller autorki „ Odwagi, zajączku”, jednej z ulubionych książek dzieci w 30 krajach. Bajecznie kolorowa, przepięknie ilustrowana, radośnie wzruszająca, opowieść o samodzielności i przyjaźni. Jak każda książka Nicoli Kinnear dają dzieciom radość i poczucie bezpieczeństwa. Funia to bardzo dzielna i samodzielna mała wiewiórka. Nadszedł czas, kiedy wiewiórki zbierają i przynoszą do domu zgromadzone jesienią zapasy jedzenia na zimę. I Funia chce to wszystko zrobić SAMA! Babcia przestrzega ją, że sama sobie z tym wszystkim nie poradzi. Przyjaciele chcą jej pomóc. Ale Funia jest zdecydowana! Do biegu! Gotowa! Start! Czy na pewno Funia nie potrzebuje pomocy? I czy wśród zabawnych przygód i wielkich starań mała wiewiórka przekona się, że nieraz trzeba większej odwagi, by przyjąć pomoc, niż samemu podejmować się zbyt trudnych zadań? Ta piękna i mądra książka uczy dziecko, że prawdziwa odwaga i odpowiedzialność nie polegają na samodzielnym wykonywaniu przerastających je zadań i zachęca do przezwyciężenia wstydu lub strachu przed korzystaniem z życzliwej pomocy. Recenzje polskich czytelników: „ Kolejna książka z imprintu Amberek i nasz kolejny zachwyt! Jeśli jesteście miłośnikami dziecięcej kolekcji od Wydawnictwa Amber, to na pewno znacie jej poprzednią książkę „ Odwagi, zajączku”. Choć mój najmłodszy czytelnik wyrósł już z takich krótkich książeczek i od dawna sięgamy po lektury dla szkolniaków, to tę książkę przeczytaliśmy z przyjemnością. Syn wciąż ma sentyment do wielu tytułów Amberka i z radością sięgnął po „ Pomożemy ci, wiewiórko”. Przeczytał ją na głos w ramach szkolnej pracy domowej. Pierwszy raz to ja słuchałam czytanej mi na głos książki do zrecenzowania. Całostronicowe ilustracje w pięknych kolorach i pełni uroku zwierzęcy bohaterowie sprawiają, że samo przeglądanie stron koi smuteczki i otula jak miękki szaliczek. ” MiastoDzieci. pl „ Pięknie zilustrowana książka jednej z naszych ulubionych autorek. Uczy nas, że warto prosić o pomoc”. @do. polowy. pelna „ Styczniowy wieczór upłynął nam, tzn. mnie i moim młodszym dzieciom: czterolatce i siedmiolatkowi na lekturze bardzo przyjemnej książeczki w dużym formacie, wydanej na ładnym papierze, z wyraźnymi i przyciągającymi uwagę ilustracjami pt. „ Pomożemy ci, wiewiórko”. Aż miło było popatrzeć na moje zasłuchane przedszkolaki, śledzące z uwagą przygody dzielnej wiewiórki Funi, takiej współczesnej siłaczki albo Zosi Samosi (jak to woli)”. LubimyCzytać NICOLA KINNEAR olśniła w 2019 roku swym talentem w debiucie „ Odwagi, zajączku ”, który stał się jedną z najpopularniejszych i najpiękniejszych książek dla dzieci ostatnich lat. Jej wyjątkowa wrażliwość i talent do tworzenia uroczych postaci oraz malarskich, bajecznie kolorowych obrazów natury zachwyciła również w następnych książkach: „ Ciii… Cichutko! ” – o przełamywaniu nieśmiałości, „ Zmień prawa smoków, Rubinko! ” – o umiejętności dzielenia się, „ Pobaw się ze mną ” – o pokonywaniu oporów przed kontaktami z innymi i o przyjaźni mimo różnic, „ Pomożemy ci, wiewiórko ” – o samodzielności i przełamywaniu strachu lub wstydu przed korzystaniem z życzliwej pomocy. Najnowsza książka Nicoli Kinnear – „ Odwagi, pszczółko ”, która światową premierę miała w Amberku – kontynuuje przesłanie „ Odwagi, zajączku ” o pokonywaniu lęku przed nieznanym. W październiku 2026 roku – wielkie wydarzenie – ciąg dalszy przygód Logana i Luny: „ Jeszcze więcej odwagi, zajączku!” Patronaty medialne: