„ Kościół nie będzie istniał, dopóki nie spróbuje odpowiedzieć na pytanie o źródła Zagłady”, pisze Marcin Król w eseju Pakuję walizkę. Esej oraz zawarty także w tym tomie dziennik z czasu pandemii okazały się nieoczekiwanie ostatnimi tekstami filozofa – stanowią świadectwo nie tylko jego wyjątkowej zdolności do żywego myślenia, ale też podjęcia głębokiego z o b o w i ą z a n i a do owego myślenia. Myślenie, uczy nas Marcin Król, jest imperatywem moralnym: trzeba nieustannie zadawać sobie najważniejsze pytania o prawdę, o sens, o źródła zła. Teksty zawarte w tym tomie są testamentem życia w odpowiedzialności. Marci Shore RECENZJE Izabela Mikrut o książce na blogu: Tu-czytam Robert Grzybowski wnikliwie analizuje książkę na blogu: Historia i ja Jacek Potocki o książce w lekturach: Decydenta Jarosław Hebel recenzuje książkę w: Mojej Przestrzeni Kultury Leszek Budrewicz: Król wyjechał Krzysztof Lubczyński o książce na: Pisarze Stanisław Bubin poleca książkę w: Lady`s Club