Kołczan Książek
Autorzy/Krzesimir Dębski/Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodz…
Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historia
Profil książkipolski (Polska)
Książka · 1 wydanie

Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historia

2016
pierwsze wydanie
256
stron
polski
język
1
wydanie

Krzesimir Dębski, znany kompozytor, przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną śmiercią kilkudziesięciu Polaków. Relacje świadków tej rzezi, w tym rodziców Krzesimira Dębskiego, są wstrząsającym świadectwem ludobójstwa. Krzesimir Dębski: był 11 lipca 1943 roku, Krwawa Niedziela na Wołyniu. W tym dni nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii wtargnęli do domów i kościołów w wołyńskich miastach i wsiach, by pozabijać Polaków zebranych na sumach. Napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Ta niedziela była dniem rozpoczynającym masakrę. Wcześniej zdarzały się mordy, ale od tej niedzieli zaczęła się rzeź. Urodziłem się dziesięć lat później, jednak kolejne godziny 11 lipca 1943 r. znam z relacji rodziców, jakbym sam je przeżył. Mama z ojcem uciekli z pogromu, Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię. PO LATACH POSZUKIWAŃ SPOTKAŁEM ICH MORDERCĘ.

Wydania

1 wydanie · sortuj: najnowsze
Nic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historiaNic nie jest w porządku. Wołyń - moja rodzinna historiaCzerwone i Czarne978-83-7700-258-297883770025822016-10-11polski (Polska)256Softcover