Seria śmiertelnych wypadków, których sprawcami są dzieci, układa się w tajemniczy wzór. Miasto nawiedza plaga szczurów. W kilku miejscach odbywają się gorączkowe poszukiwania zakopanego skarbu. Plotki o ukrytym złocie wzbudzają chorobliwą rywalizację. Wydaje się, jakby w to miejsce powróciły dawno uśpione demony… Kiedy Wojtek, dociekliwy dziennikarz, rozpoczyna własne śledztwo, natyka się na mur milczenia. „ Wszystko się łączy…”, szepcze matka Wojtka i nie chce powiedzieć nic więcej. W mieście rośnie zamęt i wzajemna agresja, których ponure przyczyny tkwią w wojennej przeszłości. Oszpicyn to mroczny thriller opowiadający o świecie, w którym nic nie jest oczywiste, gdzie przyjaciel może okazać się najzacieklejszym wrogiem i gdzie za zbrodnie dziadków płacą dzieci. A za zbrodnie dzieci – rodzice. To świat, w którym nie ma niewinnych. Oszpicyn – tak oświęcimscy Żydzi nazywali swoje rodzinne miasto. Przerażający dreszczowiec, który nie da ci zasnąć. Dopóki nie przeczytasz go do końca. Wojciech Chmielarz Oszpicyn to żydowska nazwa Oświęcimia, „ gdzie ostatnia wojna oprócz pamiątek bezprzykładnej makabry rozrzuciła również tu i ówdzie trochę złota”. W pół wieku po tej wojnie zaczyna tam dochodzić do zdarzeń niewytłumaczalnych, a makabra wraca w nowym wcieleniu. Mistrz podszytego horrorem czarnego kryminału Krzysztof A. Zajas, za pośrednictwem prowadzącego prywatne śledztwo dziennikarza, prowadzi nas przez ten mroczny świat, balansując pomiędzy wyobraźnią Stephena Kinga a opowieściami Hanny Krall o żydowskich duchach nawiedzających dawne warszawskie getto. Piotr Bratkowski, „ Newsweek” Zajas nie ukrywa, że jest fanem Stephena Kinga. Tą książką w znaczący sposób zbliża się do swojego mistrza. Adam Szaja, smakksiazki. pl