" To by znaczyło, że ojczyzna nasza i ojcowizna to polszczyzna, a dokładnie „ polska głoska”, boska głoska, po której jednak przetoczą się obce wojska, bo Bartnickiego rapowanka to międzynarodowa łapanka, w której pojawią się głosy i wniebogłosy zaczerpnięte z kilkunastu języków. Słychać angielski, czeski, francuski, hiszpański, niemiecki, rosyjski, śląski, wilamowski, włoski i na dodatek – łowiecki socjolekt. Ale nie rozpraszajmy uwagi, bo istotą translatorskiego zabiegu jest tytułowe „ spopolszczenie” Sobótki pod „ rytmy i rymy” dwunastu hip-hopowych standardów (dziewięciu anglosaskich i trzech rodzimych)." (" Posłowie", Aleksander Nawarecki) Link do strony: https://bs. katowice. pl/garutko-sobotniej-ropy-czyli-jana-kochanowskiego-piesnie-swietojanskiej-o-sobotce-1586-spopolszczenie-w-szesc-par-prawie-tekstow/