Bohater, Eryk Jarvi, jest reporterem prasowym, tzw. wolnym strzelcem. Pewnego dnia ze snu wyrywa go telefon - dzwoni jego informator z policji i zachęca, aby wybrał się do małej wioski Manamasalo otoczonej jeziorami i bagnami, gdzie właśnie w otaczających wieś lasach znaleziono ludzką kość. Jarvi decyduje się na wyjazd. Dojeżdża do wioski i trafia do motelu, w którym postanawia zatrzymać się na dłużej. Ma pecha, bo przyjeżdża w momencie, w którym od kilku dni wioska spowita jest gęstą mgłą. Bohater już podczas pierwszej nocy przeżywa horror, kiedy do zajazdu wpada nieznany mężczyzna z krzykiem, że potrącił na drodze dziecko? Kolejne dni okazują się dla Eryka Jarvi bogate w doznania - zakochuje się w córce właściciela motelu i dociera do osoby, która znalazła w lesie kość. W miarę rozwoju wydarzeń na jaw wychodzi dramatyczna historia, która zdarzyła się dwadzieścia lat wcześniej. Bohater powieści usiłuje zrozumieć, jaki ma to związek ze znalezioną obecnie częścią szkieletu...