Niezwykle celne felietony Ojca Leona Knabita. Autor wspaniale sprawdza się w krótkiej, często żartobliwej formie, wydając swoje sądy... o wychowaniu i patriotyzmie, o Unii Europejskiej, o strojach i pornografii, o miłosierdziu i pojednaniu, o szkole i rodzinie, o tolerancji... Na zbiór składają się felietony z cyklu „ Sądy kapturowe” publikowane w tygodniku „ Gość Niedzielny”. Teksty zostały zilustrowane rysunkami Joanny Kościukiewicz. Ma ojciec 26 sekund, proszę to zgrabnie podsumować – oznajmiła mi bardzo miła Pani kierująca jednym z programów w TVP. Prosimy o cykl felietonów pod hasłem: „ Sądy kapturowe”. Objętość – mniej więcej 500 znaków ze spacjami – tak brzmiała propozycja „ Gościa Niedzielnego”. Zgodziłem się na jedno i na drugie. Bo przecież obok długich artykułów, tasiemcowych kazań i opasłych tomów naukowych potrzebne są i małe formy. I oto w tej książeczce mamy zbiór „ Sądów kapturowych”. Fragment Zdjęte krzyże w Sejmie i w urzędach, nauka religii znów w salkach katechetycznych, wypowiedziany konkordat, aborcja i eutanazja na życzenie, małżeństwa par homoseksualnych... Oto obraz nowoczesnej Polski laickiej. Proroctwo? A może niedaleka przyszłość? Bo wyborcom może się wreszcie znudzić katolicyzm prezentowany przez naszych parlamentarzystów. Poważnym partnerem dla Europy i świata może być tylko Polska silna i zjednoczona. Już to przecież przerabialiśmy.