Watykan jest najbardziej najeżonym agentami krajem świata - mówiono w czasach zimnej wojny. Istotnie, na 0,44 km. kw powierzchni Państwa Kościelnego funkcjonowała w tajemnicy ponad setka agentów różnych służb - wynik nigdzie indziej nieznany. Najwięcej agentów pracowało dla wywiadu PRL po wyborze kardynała Karola Wojtyły. Byli potrzebni, bo zdradzali sekrety Watykanu służbom " Imperium zła". Wśród agentów byli księża, zakonnicy, dziennikarze, watykaniści. Sam Jan Paweł II nie zdawał sobie sprawy, że najgroźniejsi szpiedzy przez lata działali w jego najbliższym otoczeniu. Dziś większość z nich pełni ważne stanowiska w strukturach Kościoła Katolickiego. Różne są i były motyw współpracy z wrogami Kościoła i Polski oraz świadomość, nie takie same stopnie winy, odmienne skutki, ale prawo do ujawnienia i oceny działalności publicznie szkodliwej przysługuje przedstawicielom Kościoła, narodu i państwa (zależy zresztą jakiego),historykom, dziennikarzom śledczym i sędziom. Z prawa do prawdy w wymiarze narodowym i społecznym skorzystał Leszek Szymowski, opisując w oparciu o źródła agenturę wokół bł. Jana Pawła II. Fragment przedmowy autorstwa księdza Stanisława Małkowskiego