Życie Boże ani na moment się nie zatrzymuje i nie zastyga, lecz jak pochodzi od Ojca, tak też do Niego powraca. A chociaż Bóg ma być wszystkim we wszystkich rzeczach, to jednak żadna z nich nie jest Bogiem, ponieważ wszystkie istnieją tylko w świadomości Ojca. Im bardziej się zbliżamy do Bóstwa w samym Jego źródle, a więc do Ojca, tym bardziej zwodniczy się staje zamysł wypracowania systemu teologii. Po ukazaniu Objawienia w jego historycznym rozwoju można już tylko stopniowo objaśniać wynikające jeden z drugiego kolejne problemy, jakie Kościołowi nastręczało słowo Boże w miarę jak on sam rozrastał się przez głoszenie Ewangelii całej ludzkości; możliwość wszelkiego innego systemu teologii okazuje się tu tylko złudzeniem.