W drugim tomie „ Skarbu Pustyni” poznajemy dalsze losy Eleny i Gaspara. Tajemniczy Janno wprowadza Elenę do ukrytego świata chrześcijan, a tam dziewczyna odkrywa czym są prawdziwe więzi rodzinne oraz jakim skarbem jest małżeństwo i posiadanie dzieci. Jednak nie wszyscy chrześcijanie okazują się przyjaźnie do niej nastawieni i wielu jest takich, którzy chętnie wydaliby ją królowej chrześcijan, Serenie. Dziewczyna musi się ukrywać, bo i Wielcy Rządzący chcą dopaść „ fałszywą królową”, a zdesperowany Olegg tak łatwo nie odpuści stratę swojej zdobyczy, która miała mu przynieść niewyobrażalne bogactwo i władzę nad wielkimi tego świata. Czy ukrycie się przed światem będzie jedynym rozwiązaniem? I czy Elena rzeczywiście tego pragnie? Znaki, które otrzymuje poprzez sny i słowa, jakie słyszy w swoim sercu, doprowadzają ją do ostateczności. Elena musi w końcu podjąć heroiczną decyzję: albo całkowicie zaufa Bogu chrześcijan, wierząc w Jego słowo, albo zwątpi i zostanie jej już tylko rozpacz i śmierć. Tymczasem Gaspar wyrusza wraz ze swoimi nowo poznanymi przyjaciółmi z Serca do Górskiej Twierdzy, błagać królową Serenę o ratunek dla chrześcijan. Jednak pustynia wokół Serca, którą muszą przejść, jest miejscem ogromnym i niebezpiecznym, kryjąc w swoich piaskach przerażające potwory. Okazuje się jednak, że to nie zmutowane zwierzęta są najgroźniejszymi bestiami, z którymi musi zmierzyć się Gaspar, ale ludzie opętani złem.