Trzy kierunki świata, trzy kobiety, trzy wakacyjne historie miłosne. Kierunek Tajlandia. Zośka postanawia wyleczyć się z pracoholizmu, wyjeżdżając z przyjacielem na… jego miesiąc miodowy. Początkowy problem z oderwaniem się od służbowej skrzynki rozwiązuje z pomocą tajemniczego ducha dżungli. Sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, a atmosfera staje się gorętsza od piasku na tajskiej plaży. Kierunek Polska. Rozalia wyjeżdża nad jezioro, aby odpocząć od zgiełku miasta i napisać książkę. Kłopot w tym, że opuszczony ośrodek wczasowy okazuje się nie do końca opuszczony, a wakacyjny sąsiad pisarki ma swój plan. Nocami zaczytuje się w jej romansach, by zostać najlepszym książkowym mężem w realu. Kierunek Włochy. Anna zmienia swoje życie i wyjeżdża do uroczego miasteczka, Giovinazzo, z silnym postanowieniem, że nie wda się żaden romans z gorącym Włochem. A co jeśli ten mężczyzna jest tylko w połowie Włochem, a jego nonna bawi się w swatkę?