Wschód i Zachód, jako kategorie naszej wiedzy potocznej, uwikłane są w anachroniczne stereotypy, oporne wobec zmian w podziałach politycznych ostatnich trzech dekad oraz wobec kulturowych procesów globalizacji. Podłoże tych stereotypów tworzyły w dużej mierze różnice w kulturze religijnej, która kształtowała praktyki życia codziennego nie mniej niż sposób świętowania. Również, takie kategorie jak Europa Środkowa czy Środkowo-Wschodnia dziedziczą podobne skojarzenia, wyznaczając lotną strefę graniczną między dwoma światami. Retoryka dychotomicznych podziałów cywilizacyjnych, stosowana nie tylko przez wielu polityków, ale również przez fundamentalistycznych - reprezentantów Kościołów zachodniego i wschodniego chrześcijaństwa, umacnia wzajemne obawy i niechęć mieszkańców Slaviae Orthodoxae i Slaviae Latinae. Potrzebujemy dziś, jak powiada Charles Taylor, czulszych języków, aby opisywać nasz świat, w którym pogranicze stało się metaforą codzienności, indywidualnym, a zarazem powszechnym doświadczeniem. Poszukiwaczami czulszych języków są autorzy tego tomu. Odwołując się do swoich doświadczeń badawczych, opowiadają o zróżnicowaniu kultury religijnej wyznawców prawosławia oraz o ich kontaktach z sąsiadami innowiercami. Prawosławie stanowi w tej książce nadrzędną kategorię opisu kultury bliskich sobie językowo krajów południa i wschodu Europy: Macedonii, Bułgarii i Białorusi. Drzewo wiar, schematyczne przedstawienie historii chrześcijaństwa, jest metaforą podziałów religijnych i wykluczenia innowierców, zaprzeczeniem chrześcijańskiej symboliki Drzewa Życia i ikoną fundamentalizmów.