Paryż – miasto tysiąca świateł i miłości. Michael van Horn, po przeżytej traumie i porażkach w poradzeniu sobie z tym co go spotkało, przyjeżdża tu z nadzieją na odzyskanie spokoju. Chce zapomnieć o przeszłości, o tym co przeżył w piwnicy w Milpa Alta. Rany się jeszcze nie zabliźniły, ale powoli odzyskuje równowagę. Do czasu, kiedy jeden wybuch szczerego śmiechu sprawi, że jego życie zmieni bieg i znów stanie się ucieczką. Przed kim tym razem ucieka? Czy w końcu się zatrzyma? Jak wykorzysta szansę, którą da mu los? Po ogromnym sukcesie bestsellerowej powieści „ Sapere Aude", tym razem autorka zabiera nas w podróż nie tylko do samego serca Francji, ale przede wszystkim prowokuje do odwagi spojrzenia w głąb siebie. Historia bohatera porusza czytelnika, bo mówi o zaprzepaszczonych szansach. Dalsze losy Michaela są opowieścią o strachu, który czai się w każdym z nas i dlatego nie można oderwać się od lektury aż do ostatniego zdania. – Bałem się… – Czego się bałeś? Milczał. – Czego się bałeś? – Kiedyś zaufałem komuś, a potem… Potem mnóstwo moich bliskich zostało skrzywdzonych. – Co ja mam z tym wspólnego?