Miejsca – podobnie jak ludzie – mają swoje biografie. Rodzą się, rozwijają, przechodzą kryzysy, czasem są zapomniane, a czasem wracają na nowo w zbiorowej pamięci. Michałkowice – niegdyś wieś, dziś dzielnica Siemianowic Śląskich – są takim właśnie miejscem: przestrzenią z przeszłością. Ich historia to opowieść o przemianach: od polany pośród lasów, przez wieś rolniczą i ośrodek przemysłowy, aż po współczesną, często niedocenianą, część miejskiego organizmu. Dlaczego Michałkowice zasługują na swoją opowieść? Bo są przestrzenią, w której przecinają się losy szlachty i górników, rolników i nauczycieli, księży i partyjnych działaczy, dzieci i starców. Bo to właśnie tu kształtowała się lokalna tożsamość – między pałacem a familokiem, między Parkiem Ludowym a szybem kopalnianym, między sacrum a codziennością. Tezą tej publikacji jest przekonanie, że Michałkowice – mimo licznych przemian ustrojowych, gospodarczych i kulturowych – zachowały własną tożsamość, która przetrwała w przestrzeni, pamięci i codziennych gestach mieszkańców. Niezależnie od tego, czy były pruską gminą, polską wsią, dzielnicą w PRL czy częścią nowoczesnego miasta – wciąż były „ naszymi Michałkowicami”. Tożsamość ta nie jest jednolita ani wolna od pęknięć, ale właśnie w swojej złożoności najlepiej oddaje historię Górnego Śląska: pograniczną, różnojęzyczną, pracowitą i pełną emocji.